Lubelskie jest pełne niesamowitych miejsc i związanych z nimi historii. Od najstarszej w Polsce piramidy, przez tajemnicze olbrzymie kręgi, spotkania z duchami, aż po miejsce lądowania UFO. Nie wierzysz? Przygotowaliśmy dla Ciebie informację o kilku z nich. Teraz możesz śmiało wybrać się w podróż inną niż zwykle i zobaczyć wszystko na własne oczy. No chyba, że się boisz...? 

 
MUCHARYNIEC - LEŚNY KRĄG

001 Mucharyniec Lubelskie

Tajemnicze leśne uroczysko Mucharyniec, położone jest niedaleko Sławatycz, w powiecie bialskim. Osobliwe miejsce jest idealnym kręgiem o powierzchni 4-5 ha, tworzącym suchą wyspę na której drzewa rosną niechętnie. Miejscowe podania mówią o tajemniczej mocy powodującej, że łatwo tam stracić orientację, poplątać ścieżki, a kompasy wariują. Jedna z legend głosi, że w tym miejscu stała cerkiew, która w niewyjaśnionych okolicznościach zapadła się pod ziemię. Inna wersja mówi o meteorycie i promieniowaniu kosmicznym. Jaka jest prawda? Nie wiadomo. Miejsce wciąż czeka kompleksowe badania naukowców.

powiat bialski, współrzędne: 51.803071444586216, 23.472220715341436


EMILCIN - POLSKIE ROSWELL

002 Emilcin Ufo

Słyszeliście o incydencie w Roswell? Nie musicie wybierać się za Wielką Wodę, zajrzyjcie do Emilcina. To niewielka wieś położona w pobliżu Opola Lubelskiego. 10 maja 1978 roku miejscowy rolnik Jan Wolski spotkał tam kilka małych istot o zielonych twarzach. Nieopodal nad ziemią unosił się błyszczący pojazd. Obcy zaprosili Pana Jana na pokład i wykonali bezbolesne badania. Byli kulturalni i porozumiewali się piskliwym „titititi”. Niezidentyfikowany obiekt widział także niezależny świadek, 7 letni Adaś. Ufolodzy na miejscu znaleźli wiele śladów świadczących o możliwości takiego zdarzenia. Główny świadek został poddany wnikliwym obserwacjom m.in. pod kątem skłonności do fantazjowania. Wyniki były jednoznaczne: w Emilcinie doszło do kontaktu człowieka z obcą cywilizacją.

powiat opolski, współrzędne: 51.13584243990165, 22.03846154174312

 
KRUPE I UKRYTY SKARB

sdr_vivid

W pobliżu Krasnegostawu znajduje się niewielka wieś Krupe z malowniczo położonymi ruinami renesansowego zamku. Budowla została wzniesiona staraniem Pawła Orzechowskiego pod koniec XVI wieku i rozbudowana w latach 1604 – 1608. Po zniszczeniach dokonanych przez wojska kozackie i szwedzkie oraz pożary w połowie XVII wieku, zamek częściowo odbudowano. Od drugiej połowy XVIII w. pozostaje w ruinie. Do dnia dzisiejszego przetrwały ściany oraz ślady fos. Nad i pod oknami można dostrzec częściowo zachowane dekoracje sgraffitowe. Według miejscowych podań wieczorami, po murach przesuwa się tajemniczy cień układający się w postać szlachcica w kontuszu. Prawdopodobnie jest to duch jednego z właścicieli zamku, poszukującego ukrytego skarbu...

powiat krasnostawski, współrzędne: 51.03491736956591, 23.243353049628983

 
PIRAMIDA W KRYNICY 

004 Piramida Arianska Lubelskie

Jedna z najstarszych i największych piramid w Polsce znajduje się w Lubelskim. To "grobisko" ariańskie położone na zalesionym wzgórzu przy miejscowości Krynica (powiat krasnostawski). Budowla o wysokości niemal 20 metrów została wzniesiona prawdopodobnie w XVII wieku - znacznie wcześniej niż znany piramidalny grobowiec w Rapie (województwo warmińsko-mazurskie). To miejsce spoczynku szlachcica, podkomorzego chełmskiego Pawła Orzechowskiego. Ponieważ był on arianinem nie mógł być pochowany na cmentarzu dla katolików. Miejscowe podania utrzymują, że dawniej z zamku w Krupem do grobiska prowadził podziemny korytarz.

powiat krasnostawski, współrzędne: 51.06372473006009, 23.245973897703262

 
KAMIENNA BABA W NEPLACH

005 Neple kamienna baba Lubelskie

W pobliżu wsi Neple, nad Bugiem, stoi osnuty legendami kamień, przypominający sylwetkę kobiety, tzw. "kamienna baba". Skąd się tutaj wziął? Kto, kiedy i w jakim celu go postawił? Niektórzy w figurze widzą krzyż pokutny. Jedno z miejscowych podań głosi jednak, że jest to młoda dziewczyna zaklęta przez matkę w kamień. Kamień powoli pochyla się ku ziemi i kiedy dotknie jej czołem, panna młoda ożyje...  Bajki? Może. Naukowcy nie potrafią jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie o funkcję podobnych głazów.

powiat bialski, współrzędne: 52.13026790411259, 23.506870606460406

 
RUINY CERKWI W KNIAZIACH

006 Kniazie Lubelskie

O miejscowości Kniazie koło Lubyczy Królewskiej i znajdujących się tam klimatycznych ruinach cerkwi greckokatolickiej usłyszał cały świat od Warszawy po Hollywood. Stało się tak za sprawą kręconych tu scen do filmu "Zimna wojna" w reżyserii Pawła Pawlikowskiego, który był nominowany do Oscara w 2019 roku w trzech kategoriach: „najlepszy film nieanglojęzyczny”, „najlepszy reżyser” oraz „najlepsze zdjęcia”. Ukraińska greckokatolicka cerkiew pw. św. męczennicy Paraskewii została zbudowana w latach 1798-1806. Cerkiew została zniszczona podczas walk niemieckich i radzieckich wojsk w 1941 roku, a następnie spalona w 1944 roku.

powiat tomaszowski, współrzędne: 50.33959745655194, 23.493661681232357


ZAWIEPRZYCE I TRAGICZNA HISTORIA MIŁOSNA

007 Zawieprzyce Lubelskie

Planującym wycieczkę w okolice Lublina polecamy Zawieprzyce, miejsce, gdzie wakacje spędzała sama Maria Curie-Skłodowska. Na wysokiej skarpie Wieprza, obok malowniczo położonych ruin pałacu, zachowały się cenne obiekty z XVII-XIX w.: kaplica, oranżeria, brama wjazdowa oraz lamus. Intrygująca jest legenda o ruinach dawnego pałacu. Dawno, dawno temu, po wyprawie króla Jana III Sobieskiego pod Wiedeń, lubelski kasztelan Jan Granowski w zamian za swoje zasługi w walce powrócił do Zawieprzyc z wieloma jeńcami tureckimi. Los chciał, aby wśród tych biedaków znalazła się piękna Greczynka Theophania. Granowski długo zabiegał o względy owej niewiasty, jednak bezskutecznie. Jej ukochanym był jeden z jeńców, i to właśnie do niego należało jej serce. Zazdrosny kasztelan, znany ze swojego okrucieństwa, postanowił ukarać nieszczęsną parę, zamurowując ich żywcem w komnacie. Od tej pory miejsce to nie zaznało spokoju i po dziś dzień, gdy zapada nów księżyca, można spotkać dwie niewinne dusze spacerujące po ruinach zamku.

powiat łęczyński, współrzędne: 51.35676339595352, 22.75779860734405

 

PIASKI - LEGENDA O KOŚCIELCU

bsh

Ze wzgórzem zwanym "Kościelec", położonym w miejscowości Piaski 25 kilometrów od Lublina, wiąże się wiele ciekawych historii. Dawniej znajdował się tam zamek zbudowany przez właścicieli tych ziem - Orzechowskich i Suchodolskich. W końcu XVI wieku powstał zbór ariański, a 200 lat później zbór ewangelicki, którego trwałe ruiny możemy oglądać do dzisiaj. Ciekawostką jest, że w kościele ewangelicko-augsburskim pw. Świętej Trójcy w Lublinie do dzisiaj oglądać można zabytkową ambonę i murowany ołtarz w stylu Ludwika XV, przeniesione właśnie ze zboru piaseckiego. Znajdujący się w ołtarzu obraz uchodzi za jedno z najstarszych protestanckich malowideł olejnych Polsce. Z miejscem wiąże się pewna legenda. "Pewnego dnia gospodyni z Kębłowa poszła na Kościelec, by paść krowę. Wzięła ze sobą kilkuletnią córeczkę. Kiedy zaczęło się ściemniać, zawołała dziewczynkę, ale tej nigdzie nie było. W końcu przerażona spojrzała na wrota zboru kalwińskiego. Za żelazną bramą dostrzegła swoją córkę. Dziecko stało nieruchomo, a obok niego leżał stos złotych monet. Kobieta zawahała się. Nie wiedziała, co robić. Czy najpierw zabrać skarb, czy chwycić córkę za rękę? Na swoje nieszczęście wybrała to pierwsze. Podniecona łatwą zdobyczą, wycofała się za bramę. Nagle brama zamknęła się z trzaskiem. Zrozpaczona gospodyni usłyszała tajemniczy głos: „Przyjdź z tym skarbem za rok, a odbierzesz swoje dziecko”.  Na nic się zdały błagania i płacz. Mrok okrył wzgórze, a zmartwiona kobieta powędrowała do domu bez swojej córki. Rok później, już z samego rana, zjawiła się na Kościelcu z nienaruszonym skarbem. Wysypała złote monety przed bramą i w tym samym momencie u jej boku stanęła zdrowa i uśmiechnięta dziewczynka. Kobieta chwyciła ją w objęcia, niczym największy skarb i szybko ruszyła do domu. Od tamtej pory w okolicy Piask krążą opowieści, że na Kościelcu zamiast majątku można odnaleźć skarb we własnym dziecku." (źródło: http://www.starostwo.swidnik.pl/

powiat świdnicki, współrzędne: 51.144550672797465, 22.848605368871272

 

DUCH CHEŁMSKICH PODZIEMI

 Do szczególnie cennych zabytków należą Chełmskie Podziemia Kredowe - unikatowa pozostałość górnictwa kredowego w Europie. Labirynt korytarzy powstawał w wyniku wydobywania kredy, której złoża znajdują się pod powierzchnią miasta. Podczas zwiedzania, możesz liczyć na spotkanie z grasującym tam Duchem Bieluchem. To legendarny opiekun Chełmskich Podziemi Kredowych oraz strażnik ukrytych tam skarbów. Według legendy jest duchem białego niedźwiedzia. Zwierzę mieszkało w kredowej jaskini na Chełmskiej Górze pod trzema dębami. Pewnego dnia po powrocie z łowów niedźwiedź zastał przy swojej kryjówce chram i zapalony wieczny znicz. Oślepiony blaskiem ognia zniknął w kredowych podziemiach. Wychodził tylko wtedy, gdy ziemia chełmska była w niebezpieczeństwie.

powiat chełmski, współrzędne: 51.1331495293869, 23.471248582364698